niedziela, 17 listopada 2013

***

Credo trzech pokoleń trupów i szemranego romantyzmu

(chcę)
Zniszczyć fundament – krucjatę która zastyga w miejscu
nakarmić świat łzami – choć częściej ciszą przenikliwą,
być własnością nieintelektualną – szufladą, śmietnikiem własnych wspomnień.

Matka naszej desperacji - kwiaty na beton, puste usta i jedna pusta ławka na jutro.
Każdy krąg oznacza regres – jednak bliżej zwierciadła – determinant potrzeb
kłamstwa – ostatnia z możliwych prawd na temat śmierci
iluzji – nieprzystosowania do zrywania kwiatów dla korony
miłości –
dzień to noc,
zaś noc to kłamstwo,
gorycz..
potem zostaje tylko iluzja..