Nasi bohaterowie nie żyją
Bo realnie nigdy nie istnieli
Półświadek - bo tak go widzę
Półczłowiek – bo tak go nazwałem
Klękasz – często dla siebie
Co robisz
gdy krew zalewa twoją głowę,
gdy rana na nowo zostaje otwarta ,
strumienie tego miasta i tak zmywają ból:
anonimowe uczucia – każde miasto ma swoją herezje
strumień płynie – każdy ma ten dzień.
W środku i tak
nietknięty schemat braku winy.
Przywiązany do przewodów
niewolnik dzieciństwa,
żałosny, szczęśliwy zawsze
gdy wyrzuca to co najważniejsze - egzystencje.
czwartek, 27 czerwca 2013
wtorek, 25 czerwca 2013
Powroty I
Powroty - czyli nieobiektywne zakrzywianie teraźniejszości w stronę czasu przeszłego.
Pokój
Brak drzwi,
Na łóżku leży To,
To smutek wesoły
To jest mentalnie martwe
To nie chce iść spać
To żałuje
Nie lubisz Tuwima to nie mamy o czym gadać
Wszystko wydaje się łatwiejsze,
Z pozycji okna
(chyba) 3/02/2012
-------------------
Głosy chodzą po zewnętrznej stronie szarej płyty pokrywającej bloki i niektóre umysły ludzkie, że można mnie znaleźć w najnowszym numerze Ofensywy
Pokój
Brak drzwi,
Na łóżku leży To,
To smutek wesoły
To jest mentalnie martwe
To nie chce iść spać
To żałuje
Nie lubisz Tuwima to nie mamy o czym gadać
Wszystko wydaje się łatwiejsze,
Z pozycji okna
(chyba) 3/02/2012
-------------------
Głosy chodzą po zewnętrznej stronie szarej płyty pokrywającej bloki i niektóre umysły ludzkie, że można mnie znaleźć w najnowszym numerze Ofensywy
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)