Kontekst:
- Ej dawaj jakąś grafomanie!
- Okej!
Czy jeśli każdego dnia
Porzucam wiarę w Boga
A następnie do niej wracam
To czy mogę to nazwać
Zmaganiem?
Walką?
Dyskusją?
Z Bogiem?
Czy jeśli każdego dnia
Wstaje rano do pracy
A następnie z niej wracam
To czy mogę to nazwać
Zmaganiem?
Walką?
No bo raczej nie dyskusją
I raczej nie z Bogiem
Czy jeśli każdego dnia
Zaczynam myśleć
To czy mogę to nazwać
Zmaganiem?
Walką?
Dyskusją?
Z samym sobą?
Czy jeśli każdego dnia
Budzą mnie wątpliwości
I czuje lekki dreszcz po plecach
To czy mogę to nazwać
Poszukiwaniem?
Co jeśli od kilku dni
Czuje się jakbym miał 17 lat
To czy mam wierzyć?
Czy mam wstawać do pracy?
Czy powinienem zaczynać myśleć?
Czy powinienem mieć wątpliwości?
Czy też raczej powinienem czuć wdzięczność
Że raz na jakiś czas
Czuje
Że raz na jakiś czas
Czuje słowa
Że raz na jakiś czas
Tracę sens
Że raz na jakiś czas
(a w sumie co 10 lat)
Muszę przechodzić to samo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz